Muzyka

niedziela, 1 czerwca 2014

Rozdział 6

***Przemyśleniami Ariany***

Jego usta były coraz bliżej moich.Sama już nie wiem co się dzieje.Jeszcze całkiem niedawno straciłam ojca i przyjechałam tutaj.Do Londynu.Myślałam że już nigdy nie będę szczęśliwa.A jednak.Siedzę tu teraz z chłopakiem przy którym czuję się bezpiecznie.Wiec i ja się nachylam.
Na początku całuje mnie delikatnie a potem coraz mocniej.Przestajemy i patrzymy sobie w oczy.Jestem szczęśliwa.
-Już dawno chciałem to zrobić-mówi z zakłopotaniem Harry.
Teraz właśnie zrozumiałam że lubię go i to tak naprawdę.Miałam mu właśnie powiedzieć co czuje ale w tej samej chwili zadzwonił jego telefon.
-Wybacz na chwilkę,muszę odebrać.
-Jasne.
Rozmawiał przez chwilę,rozłączył się i zwrócił się do mnie.
-Ariana przepraszam ale muszę jechać na nagranie piosenki.
-Nic nie szkodzi.I tak było bardzo fajnie.-uśmiechnęłam się.
-Chodź,odwiozę cię.
Harry odwiózł mnie pod sam dom,pożegnaliśmy się i lekko pocałowaliśmy.
Gdy weszłam do domu mama siedziała w  salonie i oglądała telewizję.Cioci nie było.Może poszła na zakupy czy coś.
-O hej kochanie,wróciłaś.Gdzie byłaś?-spytała mama.
-A tak się przeszłam po mieście.-nie chciałam narazie mówić mamie o Harrym.Kiedy indziej jej powiem.
-Aha.Jeśli chcesz to w kuchni są ciasteczka.Możesz sobie pare zjeść.
-Nie dzięki mamo.Pójdę narazie do swojego pokoju.
-Dobrze córeczko.
Weszłam do pokoju i rzuciłam się na łóżko.Myślałam o tym co się dzisiaj stało.Chyba naprawdę jestem zakochana.


                                                                                                                   


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz