Muzyka

piątek, 27 czerwca 2014

Przepraszam :*

Przepraszam was za to że nie dodaje zbyt często rozdziałów , ale wiecie jak to jest na początku to przynosi frajde , a zaraz potem nudzi się ... ale pomimo tego i tak będę pisać . Przepraszam jeszcze raz , postaram się dodać rozdział jak najszybciej..komentujcie w komentarzach czy podoba wam się rozdział bo będę wtedy wiedziała czy coś ulepszyć a przy okazji zachęcam do udzielania się w ankiecie! :)

niedziela, 22 czerwca 2014

Rozdział 11

***Przemyśleniami Ariany***
Harry naprawdę się postarał a ja to wszystko zepsułam,to przez to moje uczulenie na krewetki.Muszę przeprosić Harrego za to wszystko.
-Harry?
-Hmm?-odpowiedział.
-Przepraszam.
-Nic nie szkodzi,nie masz za co mnie przepraszać.-to ja powinienem przeprosić Ciebie.-odpowiedział Hazza,patrzący w moje oczy.Za te krewetki które zrobiłem,powinienem zapytać czy lubisz krewetki ale wtedy zepsułbym Ci całą niespodziankę.
-Dobrze,już przestańmy nie złoszczę się ani trochę.-Może obejrzymy jakiś romantyczny film.-spytałam.
-A wiesz co,nawet wypożyczyłem taki jeden film.Na pewno ci się spodoba.-Przytuliłem Arianę i poszedłem po popcorn.
-Harry choć już!Film się zaczyna!-zakrzyknęłam.
-Już biegnę poczekaj!
Wtem zadzwonił telefon Harrego.
-Hallo-zapytał Harry?
-Hej to ja Liam,mógłbyś na chwile przyjść do domu?
-Teraz NIE,mam randke z Arianą!!
-Aleee....-z histerycznym,cichutkim głosikiem parsknął Liam.
-Stary czego ty znowu ode mnie chcesz.Zawsze kiedy spotykam się z Arianą,coś jest nie tak.Zawsze macie jakieś problemy.....co tym razem?
-Zayn pokucił się z Perrie.
-I?
-I jest pijany.Ma jakieś zwidy i wogule.
-Dacie sobie rade,nie mogę znowu odwołać Ariany.-odpowiedziałem i od razu się rozłączyłem.
-Harry ile można na ciebie czekać,kto znowu dzwonił?
-Nieważne już idę.
Usiadłem na kanapie obok Ariany i mocno ją przytuliłem.Zacząłem myśleć o tym jak mógłbym urządzić urodziny Ariany,które będą za tydzień.Napewno nie możę być to zwykła impreza,i nikt nie może nam przeszkadzać!
-Harry o czym myślisz?-spytała Ariana.
-A tak o życiu ...oglądajmy film.-odpowiedział Harry.


...............................................................................................................
Z racji tego że tak długo mnie nie było...macie tutaj pare faktów o chłopakach.

1.Louis będzie miał solówkę w piosence MOMENTS.

2."Fanki zawsze mówią mi, że jestem piękny, ale nikt nigdy nie będzie tak piękny jak one"-Niall.

3.Liam robi dziwne miny, kiedy nakładają mu makijaż.

4.Niall uwielbia horrory i jeśli miałby dziewczynę chciałby ją przytulić gdyby się wystraszyła.

5.Zayn chce dziewczyny, która nie wiedziałaby, że jest piękna, więc miałby pretekst, żeby jej o tym mówić.

6.Piosenka MOMENTS została napisana przez Eda Sheerana.

7.Niall i Harry pomagali w napisaniu GOTTA BE YOU.

8.Harry chciałby młodszą dziewczynę, której "mógłby pokazać linię życia".

9.Niall jest głównym piosenkarzem w piosence ANOTHER WORLD.
10.R:Kiedy ostatnio byłeś nagi?
Niall:Ymm, Louis, kiedy ostatnio byliśmy nadzy?

11.Louis chciałby dziewczyny, która zaakceptuje jego napięty harmonogram i nie będzie zła kiedy nie odpisze lub zadzwoni od razu.

12.Kiedy Louis był mały, gdy siedział w wózku zwykł krzyczeć "Hej! Miłego dnia!" do nieznajomych.

13.Jeśli Niall mógłby być jakimś celebrytą chciałby być Michaelem Bublem, ponieważ "on jest legendą".

14Niall ma wymyślonego przyjaciela, który nazywa się Michael.

15.Niall mówi przez sen.

16."Myślę, że miłe oczy i miły uśmiech sprawiają, że jesteś piękna"-Harry.

17.Zayn boi się wody, ponieważ nie potrafi pływać.

18...Harry nie lubi kiedy Louis, nie mówi mu "Kocham Cię" na końcu ich rozmowy telefonicznej.

19.Niall jest nerwowy przed każdym występem.

20."Zayn jest bardzo humorzasty, ale lubi się śmiać w tym samym momencie"-Niall.

21.Harry oddał swoją fioletową bluzę z napisem JACK WILLS, w której jest powyżej, fance.

22.Niall zerwał z dziewczyną przed xFactorem, bo musiał skupić się na karierze, ale teraz tego żałuje, bo jak sam mówi "ona była niesamowita".

23.Louis umie grać na pianine i uczy się grać na gitarze.

24.W zespole Liam jest tatą, a Zayn mamą.

25."Próbuję być fajny, ale nie jestem dobry w tym"-Liam.

26.Mama Harrego mówi, że Harry jest bardzo, bardzo romantyczny.

27.Louis chce dzieczyny, która jako on będzie lubieć jeść marchewki.

28.Lou, Harry, Liam i Niall uważają, że Zayn jest najlepszym tancerzem.

29."Zayn powiedział, że jestem gorący i ostry"-Louis.

30.Liam szybko biega, ale w "RED OR BLACK" nie mógł dogonić Nialla.

31.Gdy byli w Irlandii, cały czas próbowali mówić irlandzkim akcentem.

32.Niall woli dziewczyny z zielonymi oczyma.

33.Harry nigdy nie miał ubranych szelek.

34.Harry miał astmę.

35.Zayn na dwa koty: Rola i Toma (:

36.Niall zatweetował kiedyś, że 1D kochają Polskę.

37.Harry boi się rollercoastersów.

38.Chłopcy pożyczają sobie nawzajem ciuchy.

39.Kiedy Harry miał 6 lat, miał sen, że szczury gryzą mu palce u stóp.

40.Zayn woli ballady, ponieważ są trudniejsze do zaśpiewania i może w ten sposób pokazać swój talent.

41.Harry i Zayn chcialiby mieć dziewczynę, żeby mogli ją troszkę zepsuć. ;d

42.Liam ma bokserki z dniami tygodnia.

43.Zayn próbuje rzucić palenie.

44.Osobiście nienawidzę kiedy dziewczyny dokładnie przestrzegają zasad, i trzeba najpierw zawsze zapytać ich mam o wszystko, przecież nie chcę nic złego. Nienawidzę tego-Louis

45.Reporter:"Lubiłbyś mnie, jeśli byłbym twoim wielkim fanem?"

Harry:"Oczywiście, to nie ma znaczenia czy jesteś moim fanem lub nie."

46.Zayna ulubioną serią książek jest "Harry Potter".

47.Jeśli Niall byłby wystarczająco bogaty, kupiłby Nando's i nazwałby ją swoim imieniem "Nialldo's"

48.Kiedy Zayn miał 6 lat wurzucił telewizor przez okno.

49.Najlepiej przytula Liam, bo on pociera rękami plecy. (wiecie o co cho mam nadzieję )

50.Harry zasypia z kocykiem i robi tak od kiedy był mały.

51.Liam je lody widelcem.

52.Niall chciały być przez jeden dzień Cheryl Cole, żeby zobaczyć jak to jest być HOT.

53.Liam był nękany w szkole.

54.Harry mówi płynnie po francusku, Niall po hiszpańsku.

55.Kiedy Louis się nudzi, drażni Nialla.

56.Liam zapraszał kiedyś 22 razy dziewczynę na randkę, ta za każdym razem mówiła "nie".

57.Niall nigdy nie był w poważnym związku, ponieważ czeka na właściwą dziewczynę.

58.Liam kocha wszystko co jest związane z Disneyem.

59.Ed Sheeran i Harry mają swoje własne przezwiska, Potter i Weasley.

60.Harry uważa, że to słodkie kiedy dziewczyny noszą za duże koszulki piłkarskie.
             
61.Harry jest bardzo opiekuńczy. Kiedy mam ciężki dzień w pracy, i gdy przychodzę do domu on się mną zajmuje. Robi mi kąpiel przy świecach i puszcza muzykę. Jest naprawdę słodki i opiekuńczy-mama Harrego.

62.Harry wciąż czeka na namiętny pocałunek w deszczu.

63.Reporter: Czy płacicie za dziewczynę na pierwszej randce?
Wszyscy: Oczywiście.
Niall: Na wszystkich randkach.
Zayn: Zawsze płacę za dziewczynę.

64.Kiedy fani pytają Nialla czy ożeni się z nimi, on zawsze odpowiada TAK !

65.Pierwszy autograf Harrego był dla Louisa.

66."Nie ma nic lepszego niż leżeć z dziewczyną w łóżku lub na kanapie i po prostu z nią rozmawiać. Brzmi banalnie, ale to moja sprawa"-ZAYN.

67."Mógłbym umówić się z fanką"-Niall.

68.Liam napisał piosenkę dla dziewczyny i prosił w niej, żeby została jego dzieczyną. Zgodziła się, jednak następnego dnia zerwała z nim.

69.Zayn uważa, że jest bardzo romantyczny i jeśli dzieczyna chciałaby z nim porozmawiać, rzuciłby wszystko, żeby z nią porozmawiać.

70.Louis kocha ryby.

71.Kiedy Niall spotkał Michaela Buble, trzymał rękę Liama przez cały czas, ponieważ był tak bardzo zdenerwowany.

72.Niall postanowił nie uprawiać seksu, aż do ślubu.

73.Liam lubi ciche dziewczyny, ale nie ma nic przeciwko jeśli czasem będzie bezczelna.

74."Czy dałeś kiedykolwiek jakiemuś fanu swój numer telefonu?"

Liam: "Nie, myślę, że byłoby to nie sprawidliwe wobec innych, gdybym dał jednemu, a innym nie."

76.Chłopcy z zespołu mówią, że Eleanor jest żeńską wersją Louisa.

77."Harry jest maniakiem czystości, a Louis jest naprawdę brudasem"-Liam.

78."Zawsze myślałem, że będę młodym ojcem, ale teraz myślę, że będę miał około 27 lat"-Louis.

79. R:"Najgorsza rzecz jaką chłopak może zrobić dziewczynie?"
Liam: "Właściwie, sądzę że ignorowanie jej, podczas gdy ona kocha go z całego serca"

80.Harry powiedział, że mógłby umówić się z kobietą nie starszą niż 44 lata, Zayn nie starszą niż 40, a reszta woli dziewczyny w swoim wieku.

81.Kiedy Niall miał 5 lat, usiadł na torcie weselnym swojego wujka.

82.Kiedy Louis był we Francji, podszedł do lady i powiedział coś niemiłego do ekspedientki, ponieważ myślał, że jest ona francuzką, ale ona była anglielką.

83.Niall był łazience, a Louis powiedział mu że potrzebuje czegoś z łazienki, więc Niall otworzył mu drzwi, a Louis czekał tam z ekipą filmową, podczas gdy Niall był zupełnie nagi

84.Zaynowi podobają się dziewczyny ze średnim biustem i długimi nogami.

85.Zayn mówi, że jest bardzo opiekuńczym chłopakiem.

86.Harry lubi nosić nisko spodnie.

87.Kiedy Niall bardzo tęskni za domem, chłopcy zaczynają mówić do niego z irlandzkim akcentem.

88.Kiedy reporter zapytał Liama, bez czego nie mógłby żyć powiedział, że bez wosku do włosów, Clearasil* , i Nialla.

89.Kiedy Simon Cowell miał urodziny, chłopcy wyslali mu kartkę urodzinową, do której włożyli 2,50 funta, po 0,50 funta od każdego.

90.Zaynowi nie podobają się jego usta.



niedziela, 8 czerwca 2014

Rozdział 10

Długo nie pisałyśmy,dlatego mamy dla was nieco dłuższy rozdział. :)
Miłego czytania.
                                                                          Mrs:Horan/Styles



-Sophia,Sophia wstawaj!Telefon do ciebie ,ze szpitala!-powiedziałam.
-Aha!!Co?Ze szpitala??Musze biec!
Nie zastanawiając się ani chwili dłużej Sophia pobiegła do szpitala.
-Sophia zaczekaj!Biegniesz w piżamie.-wykrzyczałam.
Nie zdołałam jej zatrzymać,więc szybko się przebrałam,umyłam zęby,zabrałam klucze i wybiegłam z domu- zaraz za Sophią.
O widzę ją,biegnę tuż za nią.Sophia nieeeeeeeeeee!-wykrzyczałam i zadzwoniłam po karetkę,nie wiedząc co się dzieje.
-Jaki jest jej stan?-spytałam lekarza.
-Jak na razie nie jest źle,jej stan jest stabilny.
-Mogę z wami jechać?
-Tak,tylko nie denerwuj się i opowiedz mi jak to się stało.
-Zadzwonił telefon ze szpitala,gdyż jej siostra ma raka i kiedy ona jeszcze spała odebrałam i zawołałam ją do słuchawki,i kiedy już ją obudziłam,wybiegła z domu w piżamie.Ona biegła do szpitala,ja biegłam tuż za nią,ale nie udało mi się jej zatrzymać.Właśnie doktorze,jaki jest stan siostry Sophii?
-Mówisz o Natalii tak?Dzwoniliśmy żeby powiadomić twoją koleżankę,o tym że udało się wyciąć guza,i Natalia będzie żyła.
-To dobra wiadomość.

~Tym czasem na koncercie~
-Chłopaki mam złą wiadomość.-powiedział Simon Cowell.
-Jaką?-zapytał Lou.
-Co to za wiadomość?-spytał Zayn
-Odwołali wam koncert,więc wracamy już do domu.
-Co??????-Liam.
-Taaaaaaaak-wykrzyknął Harry.Ariano nadchodzę.
Chłopcy oraz Simon patrzyli na niego jak na wariata.
-Wsiadajcie do limuzyny-powiedział Simon.
-Ok.-Odpowiedzieli.  Chociaż najbardziej z tego towarzystwa zadowolony był Harry.
Chłopcy dojechali na miejsce.Harry wszedł do domu Ariany,ponieważ wie gdzie ona zwykle chowa klucze.
Chciał jej zrobić niespodziankę,tym czasem zadzwonił jego telefon.
-O Ariana,hej gdzie jesteś?
-W szpitalu.
-Co?Gdzie?Co ci się stało?Jak długo tam jesteś?Czemu wcześniej nie zadzwoniłaś?
-W szpitalu,ale nie chodzi tu o mnie,tylko o Sophie.-Odpowiedziałam.
-Co?Co ona ci zrobiła?
-Harry ona nic mi nie zrobiła.To ona miała wypadek,wpadła pod auto kiedy biegła do szpitala do swojej siostry,zaś ja wybiegłam za nią i byłam światkiem tego wypadku.
-Ulżylo mi.A co z Sophią?
-Nic specjalnego.A jej siostra miała raka,ale wycieli go jej.
-A mogłabyś przyjść do domu?-spytał Harry.
-Teraz?Do mnie czy to ciebie?
-Tak.Za 30 minut u ciebie w domu.OK?
-No dobrze skoro tak chcesz,a i jeszcze jedno -jesteś u mnie w domu?
-Tak,wiem gdzie chowasz klucz.
-Dobrze za 30 minut będę w domu,wtedy wszystko ci opowiem.A ty nie powinieneś być czasem na koncercie?
-Odwołali nam koncert.Dobrze później ci wszystko opowiem,a teraz przyjeżdżaj do domu.Będę na ciebie czekał.
-Dobrze,zaraz będę.Kocham Cię! ♥-odpowiedziałam.
-Pa..!
Dobrze skoro Ariana zaraz tu będzie,muszę wszystko przyszykować-więc tu postawie sałatkę,tutaj owoce morza,a tutaj......sok pomarańczowy.
Rozległo się pukanie do drzwi.
-Proszę,otwarte-ździwiłem się że Ariana tak szybko przyjechała.
-Hej Ariano....-powiedział Liam.
-Liam.Co ty tutaj robisz??
-Przyszedłem pożyczyć szklankę cukru.Bo ktoś,zapomniał kupić-odpowiedział Liam,wskazując palcem na Hazze.
-Dobrze dam ci ten cukier i wyjdź
-Ale ja chce tylko szklanke.-powiedział Liam.
-Weź cały ten cukier i zmykaj.
-A co tutaj się kroi?-spytał zaciekawiony Liam.
-Proszę wyjć.Ja i Ariana mamy randkę.
-Hm.A gdzie ona jest?
-Już jedzie.Wyjdź.
-Ok,a co ty jakiś nerwowy rocznik?
-Wynocha.Rzuciłem w niego łyżką,których się boi i uciekł.
Do domu weszła Ariana.
-Podbiegłem do niej,przytuliłem ją i namiętnie pocałowałem.
-Hej,dawno się nie widzieliśmy.Możesz mi powiedzieć co na schodach robił Liam z moim cukrem?
-Pożyczył go.Nie ważne,przygotowałem kolację.-pochwalił sie Harry.
-Bardzo m..m..miło..(apsik)-powiedziała Ariana.Szkoda tylko ze ja mam uczulenie na krewe..ee..ee..tki.
- :(
-Harry nie martw się.



wtorek, 3 czerwca 2014

Rozdział 9

~Harry dzwoni do Ariany~
-Może się dzisiaj spotkamy?-spytał Harry.
-Możesz mi powiedzieć co znowu planujesz?-odpowiedziała Ariana.
-Zabiorę cię do restauracji .-jeśli tylko chcesz?
-Oczywiście że tak.
-O której masz czas-spytał Harry.
-17:00 pasuje?
-Dla mojej pięknej pani zawsze.

***Przemyśleniami Ariany***
Harry zabiera mnie do restauracji.

~Godzina 17:00 w domu Ariany~
Rozległo się pukanie do drzwi,i jednocześnie zadzwonił mój telefon.Nie wiedziałam za co się zabrać,więc otworzyłam drzwi - następnie biegnąc do kuchni po mój telefon.
-Harry,cześć.-przywitałam się.
-Hej.Mogę wejść?
-Tak . Poczekaj proszę w salonie . Zaraz do ciebie przyjdę .

Pobiegłam po telefon . Odebrałam .Słysząc zdyszany głos Sophii  w słuchawce,powiedziała ze biegnie w strone mojego domu i wszystko mi opowie .

-Co się stało ?-próbował dowiedzieć się Harry.
-Nie wiem....
-Poczekaj ... muszę ci coś powiedzieć .... nie możemy iść dziś do restauracji. Wyjeżdżam...
-Co , co ... nie możesz mnie zostawić ! Jak długo cię nie będzie?
-Tylko 2 tygodnie . Mówię Ci,damy sobie radę .Będziemy do siebie dzwonić w wolnym czasie..
-Obiecujesz?
-Tak kocham Cię.

Harry namiętnie mnie pocałował,po czym wyszedł.
Do mojego domu wbiegła Sophia.

-Nie wytrzymam tego napięcia,nie nie tym razem...
-Co się stało?
-Moja..moja...siostra...?
-Co..co z twoją siostrą?
-Ona jest w szpitalu...lekarze walczą o  jej życie...pamiętasz ona ma raka?
-Tak pamiętam . Bardzo mi przykro..z tego powodu .. słuchaj może zostaniesz u mnie na noc.. nie puszczę cię w takim stanie samej do domu,zostaniesz ze mną .
-Jutro pojedziemy do szpitala . Dobrze?
-Dobrze.










Niebawem kolejny rozdział,tym czasem ... chciałabym podziękować naszym znajomym,przyjaciołom,innym czytelnikom bloga ... i naszej najnowszej czytelniczce także Directionerce      <(Nicoli Koch)>
                                                                                                      








poniedziałek, 2 czerwca 2014

Dziękuję Wam!

WOW!Mam już ponad 200 wejść.Dziękuję wam i liczę że nadal będziecie czytać mojego bloga i mówić o nim innym.Niedługo kolejne rozdziały. ;)

                                                                      

Rozdział 8

***Przemyśleniami Ariany***

Leżałam myśląc o pocałunku gdy nagle ktoś zapukał do drzwi.
-Prosze!-powiedziałam
Gdy zobaczyłam kto wchodzi nie mogłam w tu uwierzyć.Była to Sophia.Moja najlepsza przyjaciółka.
-O mój boże!Nie wierzę że to ty!Co tutaj robisz i kiedy przyleciałaś?-byłam tak szczęśliwa z jej przyjazdu.
-Hahah.Przyleciałam nie dawno.-zaczełyśmy sie tulić i piszczeć ze szczęścia.-No opowiadaj co tam u ciebie.
-A no wiesz w sumie nic tylko..poznałam pewnego chłopaka.
-Uuu.. no mów co to za jeden.
-Ma na imie Harry a dokładniej jest to Harry Styles.
-Serio?!Wow no to kochana gratuluje.A wiesz ty co ja też całkiem niedawno poznałam takiego jednego.Ma na imie James.
-No to super.
Gadałyśmy jeszcze przez pare godzin aż w końcu zaproponowałam Sophii aby nocowała u mnie.Nie pozwolę jej nocować w jakimś hotelu.Zrobiłyśmy więc sobie babski wieczór.Nie spałyśmy do jakiejś 6.30 rano.Świetnie się razem bawiłyśmy.Bardzo za nią tęskniłam i brakowało mi naszych codziennych spotkań kiedy jeszcze mieszkałam w Polsce.



                                                                                                                      


niedziela, 1 czerwca 2014

Rozdział 7

***Przemyśleniami Harrego***

Niestety musiałem odwieść Ariane wcześniej niż planowałem.No trudno.
Ledwie przekroczyłem próg drzwi a już usłyszałem głos chłopaków.
-Harry gdzieś ty był?Czy ty wesz że zaraz mamy jechać na nagranie piosenki?-Spytał Liam.
-Jasne że wiem.Poprostu byłem zajęty.-odpowiedziałem.
-Hmmm..Arianą?-podpytywał Zayn.
-Uuu..Harry się zakochał-wtrącił Louis.
-To nie jest wasz interes.Poprostu już jedźmy.
-Oh.Jaki niegrzeczny.-śmiał się Niall.

...................................................................................................................

Mam nadzieję że podoba wam się mój blog.Niedługo kolejne rozdziały a teraz macie tu pare gifów z chłopakami ;)


Niall: Jak to się odblokowuje?














Zayn gdy widzi twojego chłopaka.













Harry jedzie do ciebie.













Buziak od Louisa.




















Hej!Ty!Uśmiechnij się dla Liama.














                                                                                                                      





Rozdział 6

***Przemyśleniami Ariany***

Jego usta były coraz bliżej moich.Sama już nie wiem co się dzieje.Jeszcze całkiem niedawno straciłam ojca i przyjechałam tutaj.Do Londynu.Myślałam że już nigdy nie będę szczęśliwa.A jednak.Siedzę tu teraz z chłopakiem przy którym czuję się bezpiecznie.Wiec i ja się nachylam.
Na początku całuje mnie delikatnie a potem coraz mocniej.Przestajemy i patrzymy sobie w oczy.Jestem szczęśliwa.
-Już dawno chciałem to zrobić-mówi z zakłopotaniem Harry.
Teraz właśnie zrozumiałam że lubię go i to tak naprawdę.Miałam mu właśnie powiedzieć co czuje ale w tej samej chwili zadzwonił jego telefon.
-Wybacz na chwilkę,muszę odebrać.
-Jasne.
Rozmawiał przez chwilę,rozłączył się i zwrócił się do mnie.
-Ariana przepraszam ale muszę jechać na nagranie piosenki.
-Nic nie szkodzi.I tak było bardzo fajnie.-uśmiechnęłam się.
-Chodź,odwiozę cię.
Harry odwiózł mnie pod sam dom,pożegnaliśmy się i lekko pocałowaliśmy.
Gdy weszłam do domu mama siedziała w  salonie i oglądała telewizję.Cioci nie było.Może poszła na zakupy czy coś.
-O hej kochanie,wróciłaś.Gdzie byłaś?-spytała mama.
-A tak się przeszłam po mieście.-nie chciałam narazie mówić mamie o Harrym.Kiedy indziej jej powiem.
-Aha.Jeśli chcesz to w kuchni są ciasteczka.Możesz sobie pare zjeść.
-Nie dzięki mamo.Pójdę narazie do swojego pokoju.
-Dobrze córeczko.
Weszłam do pokoju i rzuciłam się na łóżko.Myślałam o tym co się dzisiaj stało.Chyba naprawdę jestem zakochana.